środa, 12 sierpnia 2015

Ciężka ale satysfakcjonująca praca przedstawiciela handlowego



Witam odwiedzających bloga Outsourcing. Fajnie jest podzielić się swoimi osiągnięciami na krótkiej jeszcze drodze zawodowej ale dla mnie bardzo znaczącej. Jestem bardzo energicznym, kreatywnym i mobilnym człowiekiem. Zawsze myślałem o pracy, która polegać będzie na ciągłym ruchu, zmianach i szerokich kontaktach. Po ukończeniu szkoły średniej chciałem natychmiast podjąć pracę ale  ulegając sugestiom rodziców, którzy twierdzili, że widzą we mnie handlowca poszedłem do dwuletniej szkoły policealnej w tym kierunku. Już w szkole zacząłem śledzić pracę przedstawiciela handlowego.    Jeszcze kilka lat temu, aby zostać przedstawicielem handlowym wystarczyło mieć wykształcenie średnie, być energicznym, dyspozycyjnym i mieć, mówiąc kolokwialnie, „gadane”. Dziś też jest to możliwe, jednak większe, bardziej ambitne firmy z kapitałem podniosły poprzeczki i wymagają wykształcenia kierunkowego, znajomości branży, języków, umiejętności negocjacyjnych, interpersonalnych, wysokiej kultury osobistej, prawa jazdy, kreatywności, odporności na stres i doświadczenia. Uważałem, że wszystkie te kryteria spełniam oprócz jednego- doświadczenia. Po kilku miesiącach poszukiwań odpowiedniego etatu dającego  mi wyżej wspomniane doświadczenie zatrudniłem się w niewielkiej firmie handlowej w branży spożywczej. Była to umowa na zastępstwo określona na dwa lata. Kiedy zbliżał się termin końca umowy rozpocząłem intensywne poszukiwania ofert. Firma rekrutacyjna będąca liderem w zakresie Recrutiment Process Outsourcing dała ogłoszenie, że poszukują dla dużej, znanej firmy z branży FMCG przedstawiciela handlowego. Branża ta, to szeroki sektor gospodarki obejmujący towary pierwszej potrzeby tzw. szybko zbywalne. Złożyłem CV i potrzebne dokumenty aplikacyjne tym samym przystąpiłem do Recrutiment Process Outsourcing. Na pierwsze spotkanie z konsultantem przybyłem bardzo punktualnie, schludnie i elegancko ubrany prezentując otwartą postawę. Pierwszą selekcję przeszedłem pomyślnie i przystąpiłem do kolejnych etapów: Consulting AC/DC gdzie ocenie podlegały moje kompetencje, czyli wiedza, umiejętności oraz postawy niezbędne do pełnienia określonej roli zawodowej. Następnie celem wyłonienia osób, które w obecnych warunkach biznesowych najefektywniej poradzą sobie ze sprawowaniem powierzonych obowiązków przeszedłem testy psychometryczne. Dzięki złożonemu Recrutiment Process Outsourcing pracuję z ogromną satysfakcją w dużej międzynarodowej firmie handlowej.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz