Witam
wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing. Praca w życiu człowieka jest
najistotniejszym elementem utwierdzającym go o własnej wartości. Poza
korzyściami ekonomicznymi dla wielu ludzi jest nieustanną motywacją do rozwoju
osobistego i wspinania się po stopniach kariery zawodowej. Ukończyłam Wyższą
Szkołę Studiów Międzynarodowych z myślą o pracy w dyplomacji. Nie udało się,
ale zatrudniłam się w zagranicznej firmie produkującej rowery. Przyjęto mnie
tam ze względu na dobrą znajomość języka angielskiego do działu zaopatrzenia.
Byłam odpowiedzialna za zamówienia części do rowerów zgodnych z modelem
zamówionym przez klienta. Wystawiałam również faktury dla klientów. Po dwóch
latach zaproponowano mi objęcie kierownictwa tego działu. Byłam nieco zdumiona
awansem a na umowie zmieniającej pojawiła się nazwa stanowiska account manager,
w języku polskim „opiekun klienta” – pracownik odpowiedzialny za kontakt z
klientem i przekazywanie jego uwag do odpowiednich działów firmy Ciężko
pracowałam nad dalszym swoim rozwojem. Aktualizowałam informacje umieszczone na
Linkedin z nadzieją na dobre propozycje. Tymczasem firma nabierała tempa i
przystąpiła do procesu przekształcania się w korporację. Pewnego dnia
otrzymałam poufną wiadomość z zaproszeniem na rozmowę do firmy rekrutacyjnej
HRC. Konsultant poinformował mnie, że agencja poszukuje dla swojego klienta
pracownika na stanowisko key account manger Osoba zatrudniona na tym stanowisku będzie
odpowiedzialna za opiekę nad kluczowymi klientami biznesowymi firmy. Sposób prowadzenia
rozmowy wskazywał na metodę rekrutacji Executive Search.
Konsultant znał moje kwalifikacje i kompetencje. Następny etap Executive Search służył kompleksowej diagnozie moich
kompetencji i miało formę ustrukturalizowanego wywiadu, w trakcie którego
oceniano moje doświadczenie zawodowe, umiejętności i osobowość oraz poznano
motywację do podjęcia takiego wyzwania. Dla pełnej weryfikacji kandydatów i
sporządzenia indywidualnych raportów dla pracodawcy wykorzystano metodę Direct Search. Po kilku tygodniach otrzymałam
informację, że pracodawca zdecydował o złożeniu mi oferty pracy. Dopiero
wówczas poznałam firmę, do której zostałam skierowana. Ku mojemu wielkiemu
zaskoczeniu okazała się nią być moja obecna firma o nowej nazwie i strukturze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz