Dlaczego tak
zatytułowałam swój post? Bo wyobraźcie sobie, że zaczęłam swój biznes na krótko
przed emeryturą. Byłam w posiadaniu 1 ha ziemi położonej kilka kilometrów za
miastem. Ziemia ta stanowiła część spadkową po mojej ciotce. Nie myślałam nigdy
o ziemi jak o dobrym biznesie. Pracowałam przez cały czas w jednej firmie, wraz
z mężem wychowywaliśmy dwoje dzieci. Szczęśliwie doczekaliśmy dwójki wnucząt.
Wracając do biznesu: trzy lata temu okazało się, że obok naszej działki
przebiegać będzie autostrada. Dzieci natychmiast zaczęły się prześcigać w
pomysłach na uruchomienie działalności na tym terenie. Padały różne propozycje
ale ja zdecydowałam, że będzie to motel z dobrą bazą noclegową, gastronomiczną
no i oczywiście parkingiem. Rozpoczęłam organizację środków jednocześnie
poszukując mocnych stron mojego pomysłu. Znalazłam dwa korzystne czynniki: mała
konkurencja i położenie w pobliżu specjalnej strefy ekonomicznej. Wspólnie z
rodziną dokonaliśmy wyboru planu budowy i inwestycja ruszyła. W ciągu roku
powstał główny budynek z salą konferencyjną i zapleczem gastronomicznym i boczne
skrzydło z przeznaczeniem na pokoje noclegowe. Teraz przyszedł czas na
wyposażenie i zatrudnienie odpowiednich pracowników. Zauważyłam, że zaczyna
brakować mi czasu na realizację wszystkich obowiązków związanych z prowadzeniem
wykończenia budowy a co dopiero kiedy trzeba przeprowadzić rekrutację. Znowu z
dobrą radą pospieszyły moje dzieci. Syn zwrócił moją uwagę na firmę, która jest
liderem na polskim rynku rekrutacyjnym w dziedzinie Recrutiment Process Outsourcing.
Zapoznałam się z zakresem usług poleconej przez syna firmy i doszłam do
wniosku, że aby skupić się na podstawowych obowiązkach biznesowych poszukiwanie
specjalistów podczas giełd pracy, umieszczanie ogłoszeń rekrutacyjnych,
analizę CV i listów motywacyjnych, zarządzanie odpowiedziami do kandydatów zrealizuję poprzez Recrutiment Process Outsourcing. Ja w tym czasie dopilnowałam wszelkich formalności związanych z otwarciem motelu. Zadbałam o standardy jakości w zakresie usług gastronomicznych, przygotowałam obiekt do odbioru przez straż pożarną i Inspekcję Pracy. Od pół roku jesteśmy dobrze prosperującym biznesem rodzinnym.
specjalistów podczas giełd pracy, umieszczanie ogłoszeń rekrutacyjnych,
analizę CV i listów motywacyjnych, zarządzanie odpowiedziami do kandydatów zrealizuję poprzez Recrutiment Process Outsourcing. Ja w tym czasie dopilnowałam wszelkich formalności związanych z otwarciem motelu. Zadbałam o standardy jakości w zakresie usług gastronomicznych, przygotowałam obiekt do odbioru przez straż pożarną i Inspekcję Pracy. Od pół roku jesteśmy dobrze prosperującym biznesem rodzinnym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz