Moja
pierwsza praca nie była absolutnie związana z kierunkiem ukończonych studiów.
Myślałem sobie – to okres przejściowy, na pewno znajdę pracę odpowiednią do
mojego wykształcenia a jest to kierunek humanistyczny. W mojej miejscowości
zaraz po ukończeniu studiów nie znalazłem pracy zgodnej z ukończonym
kierunkiem. Jednakże nie mogłem pozostać bezczynnym. Przyjąłem propozycję pracy
w małej miejscowej drukarni. Na początku miałem doglądać prawidłowości druku
pod względem eliminowania błędów ortograficznych i stylistycznych. Po jakimś
czasie zakres moich obowiązków rozszerzał się a ja aby sprostać powierzonym mi
zadaniom chętnie się uczyłem wszelkich technik drukarskich. Przyglądałem się
też uważnie relacjom z klientami a czasem zastępowałem szefa podczas rozmów z
nowymi zleceniodawcami. Upłynęły trzy lata a ja cały czas czułem , że to nie
jest moje miejsce i to co chciałbym robić w życiu ale też utwierdziłem się w
przekonaniu, że potrzebuję większych wyzwań. Spotkałem się z ogłoszeniem firmy
prowadzącej szkolenia z zakresu rozwoju i doradztwa zawodowego. Bez chwili
wahania zdecydowałem się wziąć w nich udział. Po ośmiu tygodniach spotkań
wiedziałem już na pewno, że chcę pracować na stanowisku przedstawiciela ds. sprzedaży.
Potwierdziły to również testy pozwalające
na poznanie siebie, swoich mocnych i słabych stron. Innego typu testy
dały zarys rozwoju zawodowego i sprawdziły umiejętność podejmowania decyzji,
radzenia sobie ze stresem i działanie pod presją czasu. Na zakończenie
szkolenia spotkała mnie fantastyczna nagroda. Przedstawiono mi ofertę
przystąpienia do procesu rekrutacyjnego do międzynarodowej firmy produkującej
etykiety posiadającej kilka wyspecjalizowanych drukarni w Polsce i całej
Europie. W związku z rozbudową struktury działu sprzedaży poszukuje
Regionalnego Przedstawiciela ds. Sprzedaży. Praca moich marzeń była w zasięgu
ręki. Jeszcze tylko kilka sesji testowych: testy mierzące zdolności intelektualne, testy
mierzące umiejętności interpersonalne, testy określające
profil osobowościowy, testy mierzące zdolności kierownicze. Pracę
zaproponowano mi w jednej z drukarni
mieszczącej się w Gdańsku. Z radością rozpocząłem nowy etap w swoim życiu
zawodowym i mam nadzieję, że i prywatnym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz