poniedziałek, 15 lutego 2016

Słodka Praca.



Witam wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing. Zapewne pamiętacie, że firma Wedel obchodziła w 2011 roku swoje 160-lecie. Z tej okazji postanowiła dać komuś pracę. Nie było to jednak zwykłe stanowisko na produkcji czy w administracji. Wedel szukał Ambasadora Fabryki Przyjemności. Do obowiązków Ambasadora ma należeć: „odwiedzenie najbardziej odległych miejsc na Ziemi i dostarczenie tam produktów Fabryki Przyjemności E. Wedel, reprezentowanie Fabryki Przyjemności E. Wedel w kontaktach z miejscową ludnością, dokumentowanie zachowań ludzi w zderzeniu z nieznaną przyjemnością.”. Firma oferuje w zamian wynagrodzenie w wysokości10 000 zł/m-c brutto, komfortowe warunki podróży i zakwaterowania, ekscytujące podróże służbowe m.in. Nowy Jork, Sydney, Rio de Janeiro, trzymiesięczny kontrakt. Taką informację usłyszałam w radiu i poczułam, że muszę się zgłosić. Niestety nie udało się przejść drogi rekrutacji. Spośród 800 kandydatów wybrano tylko jedną osobę ale przygoda ta zainspirowała mnie do poszukiwań podobnego zatrudnienia związanego ze słodką przyjemnością. Jeszcze w tym samym roku odpowiedziałam na ofertę zamieszczoną przez firmę doradztwa personalnego, która dla swojego klienta fabryki wyrobów czekoladowych poszukiwała pracowników produkcji. Recruitment Process Outsourcing, Direct Search, Executive Search, Consulting AC/DC, e-Simulator, Outplacement, Second Opinion, Testy, Prawo Pracy to pełna oferta usług świadczonych przez tę firmę. Niezwłocznie złożyłam dokumenty aplikacyjne. Tym razem proces rekrutacyjny był dużo łatwiejszy a liczba kandydatów nieporównywalnie mniejsza. Po profesjonalnie przeprowadzonej sesji AC/DC skierowano 20 osób do bezpośrednich rozmów z pracodawcą. Okazało się, że jest to fabryka wytwarzająca m.in. wyroby czekoladowe – batoniki czy czekolady; a także wafelki, ciastka, gumy do żucia czy cukierki. Nowa linia produkcyjna w fabryce nazwana Linią Przyszłości, zapewniła mi słodką pracę do dziś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz