1 czerwca to
wszystkim znana data kojarząca się z Międzynarodowym Dniem Dziecka. W
rodzinach, ośrodkach szkolno-wychowawczych, szkołach i organizacjach
pozarządowych a i przez samorządy terytorialne obchodzony z wielką uwagą i pietyzmem.
Wszak to dzieci są naszą nadzieją i wiarą na przyszłość. Właściwa edukacja,
pokazanie młodzieży postaw obywatelskich i możliwości podejmowania działań na
rzecz społeczności lokalnej daje nam pewność, że z tego społeczeństwa w
przyszłości dadzą się wyłowić perły dla biznesu, polityki i samorządów: ludzi
najwyższego szczebla. Jestem zachwycona projektem edukacyjnym organizowanym
przez Kancelarię Sejmu RP przy współpracy z Centrum Edukacji Obywatelskiej,
Ministerstwem Edukacji Narodowej i Ośrodkiem Rozwoju Edukacji pod hasłem Sejm
Dzieci i Młodzieży. Pierwsza sesja odbyła się w 1994 roku i od tego czasu Sejm
Dzieci i Młodzieży zbiera się co roku 1 czerwca w Międzynarodowym Dniu Dziecka.
Projekt edukacyjny skierowany jest do uczniów i uczennic szkół gimnazjalnych i
ponadgimnazjalnych a rozpoczyna go już w lutym proces rekrutacyjny. Zanim
uczestnicy projektu zasiądą w ławach poselskich wykonują zadanie rekrutacyjne, którego
temat zmienia się co roku. W tym roku zadanie nosi tytuł „Miejsca młodych –
jakiej przestrzeni publicznej potrzebuje młodzież”. Zespoły w składzie
dwuosobowym mają przeprowadzić badanie wybranego miejsca w przestrzeni
publicznej oraz zaproponować zmiany jeśli takie wynikają z wyprowadzonych
podczas zbierania informacji wniosków. Następnie uczniowie przygotowują relację
z wykonanego zadania, którą ocenia komisja rekrutacyjna. Najwyżej ocenione
prace są podstawą do zakwalifikowania uczestników procesu rekrutacyjnego na listę posłów i posłanek na sesję Sejmu Dzieci
i Młodzieży, która się odbędzie po raz 21 w dniu Międzynarodowego Dnia Dziecka.
Warto nadmienić, że Polska jest pierwszym krajem w Europie, który zorganizował
tego typu projekt,
przedsięwzięcie. Myślę, że kreowanie obywatelskich postaw młodych ludzi,
przybliżenie im procesu legislacyjnego, wskazanie współodpowiedzialności za
przestrzeń publiczną w swojej najbliższej okolicy zaprocentuje mądrym i
odpowiedzialnym społeczeństwem, na którego barkach spoczną przyszłe losy
naszego kraju.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz