środa, 28 października 2015

Kobieta w sektorze IT



 Obecna sytuacja na rynku pracy w sektorze IT stwarza korzystne warunki dla specjalistek i menedżerek z tego obszaru. Doświadczenie wielu firm rekrutacyjnych pokazuje, że gdy pośród kilku podobnych aplikacji znajduje się CV kobiety, osoba odpowiedzialna za rekrutacje chętnie zaprosi ją do Rekruitment Process Outsourcing. Tak było prawdopodobnie w moim przypadku. Jestem absolwentką Wydziału Elektroniki i Informatyki na Politechnice. Pracowałam jako specjalistka operacji na bazach danych w międzynarodowej korporacji finansowej. Aż tu któregoś dnia dostałam propozycję wzięcia udziału w rekrutacji na stanowisko Programisty C++.   Początkowo niechętnie podchodziłam do rekrutacji argumentując, że dopiero niedawno skończyłam studia, w dodatku na innym kierunku niż oczekuje pracodawca, i co więcej, w trakcie całego toku studiów miałam tylko jeden rok zajęć z programowania w języku C++. W końcu dałam się namówić na udział w Rekruitment Process Outsourcing przeprowadzanym przez firmę HRC  realizującą projekty executive search używającej metody direct search, polegającej na bezpośrednim poszukiwaniu personelu na stanowiska najwyższego szczebla (zarząd, top management, stanowiska dyrektorskie). Pierwsza rozmowa z konsultantem dotyczyła podstawowych informacji o kwalifikacjach i doświadczeniu. Istotne bowiem jest posiadane przez kandydata doświadczenie, związane z projektowaniem, wdrażaniem i późniejszą obsługą danego środowiska programistycznego – w tym przypadku C++. Cechy personalne, umożliwiające efektywną pracę w zespole, oraz utrzymywanie relacji z klientami, będą dodatkowym atutem. Osoby zainteresowane pracą w charakterze programisty, muszą przejawiać nastawienie na zadowolenie klienta. Programista powinien być osobą kreatywną, zdolną do rozwiązywania niestandardowych problemów i podejmowania nowych wyzwań.  Na następnym spotkaniu poproszono mnie abym w 20 minut rozwiązała problem przez e-Simulator. Szybki projekt rozwiązania problemu wraz z napisaniem kawałka kodu czyli zakodowanie rozwiązania. Po pozytywnym przejściu weryfikacji technicznych i umiejętności pracodawca przedstawił mi ofertę współpracy na stanowisku lidera działu programistów jednego z banków. Kobiety, aplikujcie na ogłoszenia o pracę w sektorze IT, dajcie sobie i pracodawcom szansę!

poniedziałek, 26 października 2015

Resocjalizacja i co dalej?



Witam wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing. Jestem absolwentką resocjalizacji i nie jestem z tego tytułu bardzo dumna bo 10 lat po ukończeniu wiem, że motywy jakimi się kierowałam przy wyborze kierunku nie były do końca przemyślane. Na studia zdawałam w 2000 roku, kiedy to pedagogika resocjalizacyjna była czymś w rodzaju trendu nacechowanego zacięciem misjonarskim i społecznikowskim – zmienię świat na lepszy.  Nauczyłam się na nich czegoś, co może niekoniecznie pomaga mi w mojej obecnej pracy ale było pouczające pod względem życiowym. Tak przynajmniej staram się racjonalizować sobie rozczarowanie po porażce poniesionej w mojej pierwszej pracy w ośrodku resocjalizacyjnym dla trudnej młodzieży. Wyniki mojej pracy zbyt długo nie dawały mi oczekiwanej satysfakcji więc postanowiłam szukać realizacji na innym polu. Profilaktyka i rozpoznawanie powstających zagrożeń dla jednostki, rodziny  tzw. resocjalizacja w środowisku otwartym – realizowana w rodzinie, szkole. To działania mające zapobiec wpadnięciu w złe środowisko, alkoholizm, pomóc w zorganizowaniu wolnego czasu, zmotywowaniu do działań prospołecznych. To także praca z osobami zagrożonymi wykluczeniem, ze szczególnymi potrzebami edukacyjnymi, niepełnosprawnymi. W celu zapewnienie takich działań MOPS w moim mieście zlecił Recruitment Process Outsourcing kandydata Grupie HRC. Byłam bardzo zainteresowana pracą więc nie umknęło mojej uwadze ogłoszenie o rekrutacji. Pierwsze spotkanie to była profesjonalnie przeprowadzona rozmowa kwalifikacyjna face to face z konsultantem. Następnym etapem był consulting AC/DC składający się z ćwiczeń indywidualnych i grupowych dobranych odpowiednio do profilu zawodowego pokazujące różne metody resocjalizacji poprzez sport, sztukę. Zaskakującym i całkiem nowatorskim okazał się e-Simulator. Polegał na wirtualnym odwzorowaniu realnych sytuacji z życia zawodowego. Testy psychologiczne, których się spodziewałam ale ku mojemu zdziwieniu były też testy ze znajomości kultury języka i literatury dla dzieci. Obecnie nie żałuję, że nie wybrałam innych studiów bo punkt, w którym jestem teraz daje mi na tyle dużo zadowolenia - pracuję z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi niepełnosprawnymi.

piątek, 23 października 2015

Fundraiser



Inaczej specjalista ds. pozyskiwania funduszy dla organizacji pozarządowych; osoba pozyskująca pieniądze od osób indywidualnych, firm, instytucji rządowych i samorządowych Aby zostać fundraiserem należy ukończyć szkolenie prowadzone przez Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu.  Obejmuje ono zagadnienia dotyczące określania grupy docelowej, metod dotarcia do grupy, wyboru narzędzi, przygotowania planu działania. Podporządkowane jest 5 podstawowym zasadom, na których oparty jest Kodeks Etyczny Fundraisingu: zasadzie uczciwości, szacunku, konsekwencji, empatii, przejrzystości. Do wykonywania tej profesji niezbędne są ponadto takie cechy jak:  otwartość, umiejętność nawiązywania kontaktów, umiejętność efektywnej i sprawnej komunikacji, wytrwałość, systematyczność. Takie informacje znalazłam podczas intensywnego poszukiwania pracy , mojej drugiej pracy będąc w wieku 50+. Pracowałam wiele lat w bankowości ale nie mam wyższego wykształcenia więc musiałam odejść. Nadal jestem bardzo czynną osobą i chcę wykorzystać swój potencjał dla pracy w organizacjach pozarządowych. Stosowne szkolenie ukończyłam i rozpoczęłam poszukiwanie dużej organizacji bądź stowarzyszenia poszukującego specjalisty ds. pozyskiwania funduszy. Okazało się, że zawód fundraisera w Polsce nie jest jeszcze dość popularny i znany ale najchętniej właśnie zainteresowane zatrudnieniem takiej osoby są stowarzyszenia. Jedna z większych organizacji pracująca na rzecz niepełnosprawnych dzieci zamieściła ogłoszenie o rekrutacji fundraisera na swojej stronie internetowej z informacją, że Recruitment Process Outsourcing przeprowadzi agencja doradztwa personalnego, do której należy kierować dokumenty aplikacyjne wraz z dokumentem ukończenia szkolenia zawodowego. Pierwsza rozmowa kwalifikacyjna przebiegła w bardzo miłej atmosferze ale wywnioskowałam z niej, że konkurencja będzie duża zwłaszcza wśród młodych ludzi i studentów dlatego też następnym etapem będzie consulting AC/DC składający się z ćwiczeń indywidualnych i grupowych. Podczas sesji AC/DC badano umiejętność słuchania, autoprezentacji, technik negocjacji, komunikacji interpersonalnej by jak najlepiej sprecyzować cel na jaki zbiera się fundusze. Testy psychologiczne wskazujące na otwartość, odwagę i determinację. Dużym atutem okazała się być moja dojrzałość, zawodowe i życiowe doświadczenie oraz kontakty w różnych środowiskach.  

środa, 21 października 2015

Krupier - młodzieńcza fascynacja



Witam wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing. Podzielę się z Wami moim fantastycznym dla mnie okresem w życiu jakim był czas studiów i poszukiwania nietypowych zajęć dla „prawdziwego studenta”. Mam tu na myśli młodego zdolnego faceta, gotowego do poznawania  wszelkich aspektów studenckiego życia. Będąc na trzecim roku studiów trafiłem w swych poszukiwaniach do kasyna – mrocznej jaskini hazardu. Owszem bawiłem się świetnie ale bardziej zaintrygowała mnie obsługa gier aniżeli uczestniczenie w nich jako gracz. Pomyślałem wówczas, że można by spróbować pracy w zawodzie krupiera.   Krupier w kasynie jest bardzo ważną osobą. Okazuje się, że chętnych do pracy w kasynie jest wielu, ale często nie wiedzą czym tak naprawdę będą się zajmować. Podstawowym zadaniem krupiera jest organizacja i prowadzenie gier, w których uczestniczą goście. Dlatego musiałem  poznać zasady takich gier hazardowych jak: ruletka, black jack, kości czy bakarat. Jednak zadaniem krupiera może też być nie tylko prowadzenie gry, ale czuwanie nad jej przebiegiem i obserwacja, czy goście nie starają się oszukiwać. Dowiedziałem się też, że  przede wszystkim powinni się tym zawodem zainteresować ludzie spokojni i odporni na presję. No więc teraz nie pozostało mi nic innego tylko dowiedzieć się jak zostać krupierem? Trzeba było odbyć kurs zorganizowany przez kasyno trwający osiem tygodni. Na koniec każdego tygodnia trzeba było zaliczyć testy z prowadzenia gier, które pojawiają się w kasynie. Oprócz kwestii prowadzenia gier musiałem nauczyć się procedur obowiązujących w danym kasynie.  W trakcie kursów sprawdzano również umiejętności liczenia poprzez rozwiązywane testy matematyczne. Po kursie należało zdać egzamin w Ministerstwie Finansów i uzyskać uprawnienia zawodowe. To jeszcze nie koniec ubiegania się o tę pracę. Zlecony częściowy Recruitment Process Outsourcing poprzez consulting AC/DC i testy psychologiczne wskazał najodpowiedniejsze osoby do pełnienia zawodu krupiera. Aha, zapomniałbym, pierwsza rozmowa kwalifikacyjna dotyczyła cech zewnętrznych kandydata. Krupier powinien być atrakcyjny i wzbudzać zaufanie graczy, mieć dobry wzrok, słuch i nie może mieć wady wymowy.

poniedziałek, 19 października 2015

E-biznes dał mi zatrudnienie i niezależność



Swój pierwszy kontakt z biznesem w internecie miałem będąc jeszcze na studiach ostatniego roku Uniwersytetu Ekonomicznego. Pośredniczyłem koleżankom i kolegom w zakupach różnych towarów w sklepach internetowych. Po zakończeniu studiów powstała myśl założenia własnej działalności i uruchomienie sklepu internetowego. Wstępny kosztorys uwzględniający zarejestrowanie firmy, zakup laptopa i oprogramowania specjalistycznego no i oczywiście dostęp stały do internetu wyniósł 25 tys. zł. Następnym krokiem było dogłębne przeanalizowanie rynku i znalezienie niszy w branży. Postawiłem na sprowadzanie z zagranicy i sprzedaż sprzętu rehabilitacyjnego. A więc podstawowy plan był gotów ale teraz trzeba było znaleźć środki na rozpoczęcie działalności. Udało mi się takowe środki uzyskać z dotacji UP „Moja pierwsza działalność”. E-sklep ruszył dwa lata temu. Biznes z wolna rozwijał się więc pomyślałem o wyprowadzeniu go z własnego mieszkania. Wynająłem lokal, wyposażyłem go i doszedłem do wniosku, że trzeba postawić na rozszerzenie biznesu o      rozwojowe kategorie związane ze stylem życia, jak: uroda, apteka, sport, rekreacja. Przyszedł czas na zatrudnienie pracownika zarządzającego sprzedażą ale też jednocześnie będącego informatykiem. Oszczędzając czas i energię potrzebną do prowadzenia mojego e-biznesu zleciłem rekrutację agencji doradztwa personalnego. Po uzgodnieniu profilu i kompetencji kandydata Recruitment Process Outsourcing pozostawiłem w rękach specjalistów. Wybrana przeze mnie firma rekrutacyjna ma w swojej ofercie duży wachlarz usług, między innymi: Direct Search, Executive Search, consulting AC/DC,  e- Simulator , Testy, Outplacement, Prawo Pracy. Moje wymagania dotyczące kandydata zawierały się w kilku punktach: miała to być osoba uczciwa, sumienna, dokładna w wykonywaniu zamówień, mająca wiedzę na temat sprzętu rehabilitacyjnego, sportowego i rekreacyjnego. Kluczową kompetencją zaś powinna być biegła znajomość oprogramowania specjalistycznego i obsługa strony www dla celów prowadzenia kampanii reklamowej. Kandydat przedstawiony mi jako najlepszy został wyłoniony przy pomocy metody e-Simulator. Ocena kandydata okazała się bardzo celna, nasza współpraca układa się świetnie i przyczynia się do sukcesywnego rozwoju e-biznesu.