Obecna sytuacja na rynku pracy w sektorze IT stwarza
korzystne warunki dla specjalistek i menedżerek z tego obszaru. Doświadczenie
wielu firm rekrutacyjnych pokazuje, że gdy pośród kilku podobnych aplikacji
znajduje się CV kobiety, osoba odpowiedzialna za rekrutacje chętnie zaprosi ją
do Rekruitment Process Outsourcing. Tak
było prawdopodobnie w moim przypadku. Jestem absolwentką Wydziału Elektroniki i
Informatyki na Politechnice. Pracowałam jako specjalistka operacji na bazach
danych w międzynarodowej korporacji finansowej. Aż tu któregoś dnia dostałam
propozycję wzięcia udziału w rekrutacji na stanowisko Programisty C++. Początkowo niechętnie podchodziłam do
rekrutacji argumentując, że dopiero niedawno skończyłam studia, w dodatku na
innym kierunku niż oczekuje pracodawca, i co więcej, w trakcie całego toku
studiów miałam tylko jeden rok zajęć z programowania w języku C++. W końcu
dałam się namówić na udział w Rekruitment Process Outsourcing przeprowadzanym przez firmę HRC realizującą projekty executive search używającej metody direct search, polegającej na bezpośrednim poszukiwaniu personelu
na stanowiska najwyższego szczebla (zarząd, top management, stanowiska
dyrektorskie). Pierwsza rozmowa z konsultantem dotyczyła podstawowych
informacji o kwalifikacjach i doświadczeniu. Istotne bowiem jest posiadane
przez kandydata doświadczenie, związane z projektowaniem, wdrażaniem i
późniejszą obsługą danego środowiska programistycznego – w tym przypadku C++.
Cechy personalne, umożliwiające efektywną pracę w zespole, oraz utrzymywanie
relacji z klientami, będą dodatkowym atutem. Osoby zainteresowane pracą w
charakterze programisty, muszą przejawiać nastawienie na zadowolenie klienta.
Programista powinien być osobą kreatywną, zdolną do rozwiązywania
niestandardowych problemów i podejmowania nowych wyzwań. Na następnym spotkaniu poproszono mnie abym w
20 minut rozwiązała problem przez e-Simulator.
Szybki projekt rozwiązania problemu wraz z napisaniem kawałka kodu czyli
zakodowanie rozwiązania. Po pozytywnym przejściu weryfikacji technicznych i
umiejętności pracodawca przedstawił mi ofertę współpracy na stanowisku lidera
działu programistów jednego z banków. Kobiety, aplikujcie na ogłoszenia o pracę
w sektorze IT, dajcie sobie i pracodawcom szansę!
środa, 28 października 2015
poniedziałek, 26 października 2015
Resocjalizacja i co dalej?
Witam
wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing. Jestem absolwentką resocjalizacji i
nie jestem z tego tytułu bardzo dumna bo 10 lat po ukończeniu wiem, że motywy
jakimi się kierowałam przy wyborze kierunku nie były do końca przemyślane. Na
studia zdawałam w 2000 roku, kiedy to pedagogika resocjalizacyjna była czymś w
rodzaju trendu nacechowanego zacięciem misjonarskim i społecznikowskim – zmienię
świat na lepszy. Nauczyłam się na nich
czegoś, co może niekoniecznie pomaga mi w mojej obecnej pracy ale było
pouczające pod względem życiowym. Tak przynajmniej staram się racjonalizować
sobie rozczarowanie po porażce poniesionej w mojej pierwszej pracy w ośrodku
resocjalizacyjnym dla trudnej młodzieży. Wyniki mojej pracy zbyt długo nie dawały
mi oczekiwanej satysfakcji więc postanowiłam szukać realizacji na innym polu. Profilaktyka
i rozpoznawanie powstających zagrożeń dla jednostki, rodziny tzw. resocjalizacja w środowisku otwartym –
realizowana w rodzinie, szkole. To działania mające zapobiec wpadnięciu w złe
środowisko, alkoholizm, pomóc w zorganizowaniu wolnego czasu, zmotywowaniu do
działań prospołecznych. To także praca z osobami zagrożonymi wykluczeniem, ze
szczególnymi potrzebami edukacyjnymi, niepełnosprawnymi. W celu zapewnienie
takich działań MOPS w moim mieście zlecił Recruitment Process Outsourcing kandydata Grupie HRC. Byłam bardzo zainteresowana pracą
więc nie umknęło mojej uwadze ogłoszenie o rekrutacji. Pierwsze spotkanie to
była profesjonalnie przeprowadzona rozmowa kwalifikacyjna face to face z
konsultantem. Następnym etapem był consulting AC/DC składający się z ćwiczeń indywidualnych i grupowych dobranych
odpowiednio do profilu zawodowego pokazujące różne metody resocjalizacji
poprzez sport, sztukę. Zaskakującym i całkiem nowatorskim okazał się e-Simulator. Polegał na wirtualnym
odwzorowaniu realnych sytuacji z życia zawodowego. Testy psychologiczne, których się spodziewałam ale ku mojemu
zdziwieniu były też testy ze
znajomości kultury języka i literatury dla dzieci. Obecnie nie żałuję, że nie
wybrałam innych studiów bo punkt, w którym jestem teraz daje mi na tyle dużo
zadowolenia - pracuję z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi niepełnosprawnymi.
piątek, 23 października 2015
Fundraiser
Inaczej
specjalista ds. pozyskiwania funduszy dla organizacji pozarządowych; osoba
pozyskująca pieniądze od osób indywidualnych, firm, instytucji rządowych i
samorządowych Aby zostać fundraiserem należy ukończyć szkolenie prowadzone
przez Polskie Stowarzyszenie Fundraisingu. Obejmuje ono zagadnienia
dotyczące określania grupy docelowej, metod dotarcia do grupy, wyboru narzędzi,
przygotowania planu działania. Podporządkowane jest 5 podstawowym zasadom, na
których oparty jest Kodeks Etyczny Fundraisingu: zasadzie uczciwości, szacunku,
konsekwencji, empatii, przejrzystości. Do wykonywania tej profesji niezbędne są
ponadto takie cechy jak: otwartość, umiejętność nawiązywania kontaktów,
umiejętność efektywnej i sprawnej komunikacji, wytrwałość, systematyczność.
Takie informacje znalazłam podczas intensywnego poszukiwania pracy , mojej
drugiej pracy będąc w wieku 50+. Pracowałam wiele lat w bankowości ale nie mam
wyższego wykształcenia więc musiałam odejść. Nadal jestem bardzo czynną osobą i
chcę wykorzystać swój potencjał dla pracy w organizacjach pozarządowych.
Stosowne szkolenie ukończyłam i rozpoczęłam poszukiwanie dużej organizacji bądź
stowarzyszenia poszukującego specjalisty ds. pozyskiwania funduszy. Okazało
się, że zawód fundraisera w Polsce nie jest jeszcze dość popularny i znany ale
najchętniej właśnie zainteresowane zatrudnieniem takiej osoby są
stowarzyszenia. Jedna z większych organizacji pracująca na rzecz
niepełnosprawnych dzieci zamieściła ogłoszenie o rekrutacji fundraisera na
swojej stronie internetowej z informacją, że Recruitment Process Outsourcing przeprowadzi agencja doradztwa
personalnego, do której należy kierować dokumenty aplikacyjne wraz z dokumentem
ukończenia szkolenia zawodowego. Pierwsza rozmowa kwalifikacyjna przebiegła w
bardzo miłej atmosferze ale wywnioskowałam z niej, że konkurencja będzie duża
zwłaszcza wśród młodych ludzi i studentów dlatego też następnym etapem będzie consulting AC/DC składający się z
ćwiczeń indywidualnych i grupowych. Podczas sesji AC/DC badano umiejętność słuchania, autoprezentacji, technik
negocjacji, komunikacji interpersonalnej by jak najlepiej sprecyzować cel na
jaki zbiera się fundusze. Testy
psychologiczne wskazujące na otwartość, odwagę i determinację. Dużym atutem
okazała się być moja dojrzałość, zawodowe i życiowe doświadczenie oraz kontakty
w różnych środowiskach.
środa, 21 października 2015
Krupier - młodzieńcza fascynacja
Witam
wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing. Podzielę się z Wami moim
fantastycznym dla mnie okresem w życiu jakim był czas studiów i poszukiwania
nietypowych zajęć dla „prawdziwego studenta”. Mam tu na myśli młodego zdolnego
faceta, gotowego do poznawania wszelkich
aspektów studenckiego życia. Będąc na trzecim roku studiów trafiłem w swych
poszukiwaniach do kasyna – mrocznej jaskini hazardu. Owszem bawiłem się
świetnie ale bardziej zaintrygowała mnie obsługa gier aniżeli uczestniczenie w
nich jako gracz. Pomyślałem wówczas, że można by spróbować pracy w zawodzie
krupiera. Krupier w kasynie jest bardzo ważną osobą.
Okazuje się, że chętnych do pracy w kasynie jest wielu, ale często nie wiedzą czym
tak naprawdę będą się zajmować. Podstawowym zadaniem krupiera jest organizacja
i prowadzenie gier, w których uczestniczą goście. Dlatego musiałem poznać zasady takich gier hazardowych jak:
ruletka, black jack, kości czy bakarat. Jednak zadaniem krupiera może też być
nie tylko prowadzenie gry, ale czuwanie nad jej przebiegiem i obserwacja, czy
goście nie starają się oszukiwać. Dowiedziałem się też, że przede wszystkim powinni się tym zawodem
zainteresować ludzie spokojni i odporni na presję. No więc teraz nie pozostało
mi nic innego tylko dowiedzieć się jak zostać krupierem? Trzeba było odbyć kurs
zorganizowany przez kasyno trwający osiem tygodni. Na koniec każdego tygodnia
trzeba było zaliczyć testy z
prowadzenia gier, które pojawiają się w kasynie. Oprócz kwestii prowadzenia
gier musiałem nauczyć się procedur obowiązujących w danym kasynie. W trakcie kursów sprawdzano również
umiejętności liczenia poprzez rozwiązywane testy
matematyczne. Po kursie należało zdać egzamin w Ministerstwie Finansów i uzyskać
uprawnienia zawodowe. To jeszcze nie koniec ubiegania się o tę pracę. Zlecony
częściowy Recruitment Process Outsourcing poprzez consulting AC/DC
i testy psychologiczne wskazał
najodpowiedniejsze osoby do pełnienia zawodu krupiera. Aha, zapomniałbym, pierwsza
rozmowa kwalifikacyjna dotyczyła cech zewnętrznych kandydata. Krupier powinien
być atrakcyjny i wzbudzać zaufanie graczy, mieć dobry wzrok, słuch i nie może
mieć wady wymowy.
poniedziałek, 19 października 2015
E-biznes dał mi zatrudnienie i niezależność
Swój
pierwszy kontakt z biznesem w internecie miałem będąc jeszcze na studiach
ostatniego roku Uniwersytetu Ekonomicznego. Pośredniczyłem koleżankom i kolegom
w zakupach różnych towarów w sklepach internetowych. Po zakończeniu studiów
powstała myśl założenia własnej działalności i uruchomienie sklepu
internetowego. Wstępny kosztorys uwzględniający zarejestrowanie firmy, zakup
laptopa i oprogramowania specjalistycznego no i oczywiście dostęp stały do
internetu wyniósł 25 tys. zł. Następnym krokiem było dogłębne przeanalizowanie
rynku i znalezienie niszy w branży. Postawiłem na sprowadzanie z zagranicy i
sprzedaż sprzętu rehabilitacyjnego. A więc podstawowy plan był gotów ale teraz
trzeba było znaleźć środki na rozpoczęcie działalności. Udało mi się takowe
środki uzyskać z dotacji UP „Moja pierwsza działalność”. E-sklep ruszył dwa
lata temu. Biznes z wolna rozwijał się więc pomyślałem o wyprowadzeniu go z
własnego mieszkania. Wynająłem lokal, wyposażyłem go i doszedłem do wniosku, że
trzeba postawić na rozszerzenie biznesu o rozwojowe kategorie związane ze stylem życia,
jak: uroda, apteka, sport, rekreacja. Przyszedł czas na zatrudnienie pracownika
zarządzającego sprzedażą ale też jednocześnie będącego informatykiem.
Oszczędzając czas i energię potrzebną do prowadzenia mojego e-biznesu zleciłem
rekrutację agencji doradztwa personalnego. Po uzgodnieniu profilu i kompetencji
kandydata Recruitment Process
Outsourcing pozostawiłem w rękach specjalistów. Wybrana przeze mnie firma
rekrutacyjna ma w swojej ofercie duży wachlarz usług, między innymi: Direct Search, Executive Search, consulting AC/DC, e- Simulator , Testy, Outplacement, Prawo Pracy. Moje wymagania dotyczące kandydata zawierały się w
kilku punktach: miała to być osoba uczciwa, sumienna, dokładna w wykonywaniu
zamówień, mająca wiedzę na temat sprzętu rehabilitacyjnego, sportowego i
rekreacyjnego. Kluczową kompetencją zaś powinna być biegła znajomość
oprogramowania specjalistycznego i obsługa strony www dla celów prowadzenia
kampanii reklamowej. Kandydat przedstawiony mi jako najlepszy został wyłoniony
przy pomocy metody e-Simulator.
Ocena kandydata okazała się bardzo celna, nasza współpraca układa się świetnie
i przyczynia się do sukcesywnego rozwoju e-biznesu.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)