poniedziałek, 26 października 2015

Resocjalizacja i co dalej?



Witam wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing. Jestem absolwentką resocjalizacji i nie jestem z tego tytułu bardzo dumna bo 10 lat po ukończeniu wiem, że motywy jakimi się kierowałam przy wyborze kierunku nie były do końca przemyślane. Na studia zdawałam w 2000 roku, kiedy to pedagogika resocjalizacyjna była czymś w rodzaju trendu nacechowanego zacięciem misjonarskim i społecznikowskim – zmienię świat na lepszy.  Nauczyłam się na nich czegoś, co może niekoniecznie pomaga mi w mojej obecnej pracy ale było pouczające pod względem życiowym. Tak przynajmniej staram się racjonalizować sobie rozczarowanie po porażce poniesionej w mojej pierwszej pracy w ośrodku resocjalizacyjnym dla trudnej młodzieży. Wyniki mojej pracy zbyt długo nie dawały mi oczekiwanej satysfakcji więc postanowiłam szukać realizacji na innym polu. Profilaktyka i rozpoznawanie powstających zagrożeń dla jednostki, rodziny  tzw. resocjalizacja w środowisku otwartym – realizowana w rodzinie, szkole. To działania mające zapobiec wpadnięciu w złe środowisko, alkoholizm, pomóc w zorganizowaniu wolnego czasu, zmotywowaniu do działań prospołecznych. To także praca z osobami zagrożonymi wykluczeniem, ze szczególnymi potrzebami edukacyjnymi, niepełnosprawnymi. W celu zapewnienie takich działań MOPS w moim mieście zlecił Recruitment Process Outsourcing kandydata Grupie HRC. Byłam bardzo zainteresowana pracą więc nie umknęło mojej uwadze ogłoszenie o rekrutacji. Pierwsze spotkanie to była profesjonalnie przeprowadzona rozmowa kwalifikacyjna face to face z konsultantem. Następnym etapem był consulting AC/DC składający się z ćwiczeń indywidualnych i grupowych dobranych odpowiednio do profilu zawodowego pokazujące różne metody resocjalizacji poprzez sport, sztukę. Zaskakującym i całkiem nowatorskim okazał się e-Simulator. Polegał na wirtualnym odwzorowaniu realnych sytuacji z życia zawodowego. Testy psychologiczne, których się spodziewałam ale ku mojemu zdziwieniu były też testy ze znajomości kultury języka i literatury dla dzieci. Obecnie nie żałuję, że nie wybrałam innych studiów bo punkt, w którym jestem teraz daje mi na tyle dużo zadowolenia - pracuję z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi niepełnosprawnymi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz