Witam
wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing. Czy wiecie, że Facebook wykreował
popyt na zupełnie nowy zawód w świecie reklamy: content designer. Rozpoczynałam
studia z myślą, że będę pracowała w reklamie. Copywriter był wówczas absolutną podstawą.
Teraz w top management agencji
reklamowej liczy się manager ds. społeczności serwisu, specjalista ds. social media, social media content designer.Takie
zawody pojawiają się na rynku pracy. Zawsze interesowałam się nowymi
trendami i aby pozostać wierną moim
zasadom koniecznym było poszukanie nowej pracy. Ogłoszeń o rekrutacji oczywiście wypatrywałam na portalach społecznościowych.
Zadanie content designera to w dużym skrócie tworzenie wpisów na fanpage’ach
firm. Na head hunting w rekrutacji nie mogłam liczyć bo moje doświadczenie zawodowe i osiągnięcia w
dziedzinie reklamy nie były aż tak widoczne. Kiedy w serwisie HRC pojawiło się
ogłoszenie, że firma, dla swojego klienta poszukuje content designera natychmiast
odpowiedziałam na ofertę dopytując o warunki rekrutacji. Standardowo trzeba było złożyć CV, list motywacyjny. Niecodziennym
wymaganiem przystąpienia do rekrutacji
było wykazanie co najmniej 500 znajomych na Facebooku. Wszystkie wymagania rekrutacyjne spełniłam, oczekiwałam
więc na zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Rozmowa z konsultantem
uświadomiła mi, że do wykonywania tego zawodu nie wystarczy komputer, łącze
internetowe i konto w danym serwisie. Pracodawca poszukuje bowiem specjalisty, który posiada wiedzę,
umiejętności i doświadczenie z zakresu marketingu internetowego. Grupa HRC
stosuje wypracowaną przez lata, wielokrotnie usprawnianą metodę oceny
kandydatów: Assessment Center.
Ćwiczenia i testy wykonywane podczas sesji assessment center miały sprawdzić również umiejętności dopasowania się stylem
komunikacji do różnych grup odbiorców i właśnie ten warunek było mi najtrudniej
spełnić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz