czwartek, 27 października 2016

Praca w Galerii Handlowej.



Zdaję sobie sprawę, że praca w galerii handlowej nie dla wszystkich jest szczytem kariery zawodowej. Wiele osób traktuje tę pracę jako przetrwanie, inni jako początek swojej kariery zawodowej. Ja bardzo chciałam pracować w galerii handlowej a szczególnie w dobrych markowych butikach odzieżowych. Tam można poczuć gust, elegancję i „wielki świat”. Od jakiegoś czasu roznoszę swoje CV po centrach handlowych w Trójmieście, głownie do butików z odzieżą a także do jubilerskich. Nie marketowych, gdzie siedzi się na kasie, ale nie mając doświadczenia w  pracy w takich sklepach, jeszcze nikt mnie nie zatrudnił. Na rozmowach rekrutacyjnych owszem byłam, ale na tym się skończyło. Mam doświadczenie w gastronomii i w pracy na kasie w marketach, ale mam już tego dość i chciałabym teraz spróbować czegoś innego. Na pracę w swoim zawodzie po studiach również nie mam szansy bez dodatkowych kursów, na które właśnie chcę zarobić. Mam zamiar ściemnić w CV że mam doświadczenie w takich butikach, ale nie chcę się zbłaźnić na rozmowie kwalifikacyjnej podczas rekrutacji albo podczas godzin próbnych, które czasem proponują pracodawcy. Po raz pierwszy spotkałam ogłoszenie o rekrutacji na stanowisko sprzedawcy w sklepie odzieżowym zamieszczone przez firmę doradztwa personalnego. Rekrutacja była ukryta więc nie było wiadomo dla którego pracodawcy prowadzony jest proces rekrutacji. Sprawdziłam, że agencja ta prowadzi projekty rekrutacyjne kończące się zatrudnieniem personelu na najwyższe szczeble takie jak zarząd czy top management i executive level. Bez żadnego ściemniania napisałam  i złożyłam CV. Pierwsze rekrutacje rozpoczęły się w przeciągu miesiąca. Profesjonalna rozmowa kwalifikacyjna, kilka godzin sesji assessment center i przedstawiono moją kandydaturę przedstawicielowi marki Reserved.       

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz