wtorek, 29 listopada 2016
Kompetencje społeczne.
Witam wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing. Zastanawiałam się w jak wielu zawodach i na jakich stanowiskach wymagane są kompetencje społeczne. W obecnych czasach rynek pracy wymaga od nas dużej elastyczności bo to ona może nam zagwarantować, że nie zostaniemy zbyt długo bez pracy. Poznanie oczekiwań pracodawców oraz świadomość swoich kluczowych kompetencji daje szansę i nadzieję na szczęśliwe znalezienie pracy. Bardzo dobrą rzeczą jest szybka analiza swoich słabych i mocnych stron na tle wymagań rynku pracy i konsultacje z doradcą zawodowym, które powinny być jednymi z pierwszych kroków na drodze poszukiwań odpowiedniego dla siebie zatrudnienia. Pracodawcy stoją na stanowisku, że łatwiej uzupełnić braki u pracownika, który nie potrafi obsługiwać komputera niż tego, który nie potrafi współdziałać w grupie z powodu braku kompetencji społecznych. Na ogólne pojęcie kompetencji składają się: wiedza, umiejętności, kwalifikacje i cechy psychometryczne. Nie ma możliwości, aby jeden człowiek posiadał wszystkie kompetencje, ale można mieć zbiór takich, które będą na danym stanowisku bardzo istotne. W dużej firmie, gdzie bardzo ważna jest praca w grupie, kreatywność i bardzo często pracuje się pod presją czasu, właśnie takie kompetencje będą istotne. Natomiast zupełnie innych kompetencji będzie się oczekiwało w kilkuosobowej firmie działającej na lokalnym rynku. W jednym i drugim przypadku kompetencje społeczne zaczynają odgrywać istotną rolę w procesie rekrutacji. Pracodawcy coraz częściej w swoich wymaganiach zaznaczają, że kandydat do pracy powinien te kompetencje posiadać. Dzisiejszy rynek pracy związany jest z kształceniem ustawicznym co pozwala na to, aby w bardzo krótkim czasie przyswoić sobie wiedzę merytoryczną na szkoleniach, kursach, w szkołach czy studiach a kompetencji społecznych bardzo trudno się wyuczyć
poniedziałek, 28 listopada 2016
Assessment Center w rekrutacji.
Witam
wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing.
Bezpośrednie poszukiwanie czyli direct search, jest metodą rekrutacji wysokiej klasy specjalistów
oraz profesjonalistów. Opiera się przede wszystkim na bezpośrednim pozyskiwaniu
menadżerów niższego i wyższego szczebla oraz kluczowych ekspertów. Byłam
więc bardzo zaskoczona zaproszeniem ze strony firmy outsourcingowej do wzięcia udziału w procesie rekrutacyjnym na stanowisko menedżer logistyki. Nie każdy
pracodawca może sobie pozwolić na zlecenie całego procesu rekrutacji specjalistycznej firmie outsourcingowej, do którego przystępują najlepsi z najlepszych
kandydatów. Tak więc samo zaproszenie do wzięcia udziału w rekrutacji uznałam za duży sukces. Rekrutacja odbyła się wieloetapowo. Pierwsze spotkanie z
konsultantem direct search polegało
na omówieniu specyfikacji stanowiska i wymaganych kwalifikacjach. Zakres
obowiązków to projektowanie, wdrażanie i zarządzanie operacjami
logistycznymi w kraju i całej Europie, zarządzanie dużym zespołem ludzkim w
firmie, organizacja działu ds. Logistyki, rekrutowanie
zespołu, ustanawianie procedur, wdrażanie norm ISO, negocjowanie umów z
poddostawcami, stworzenie sieci firm współpracujących, współtworzenie wymogów
jakościowych dla nowych procesów czy usług, aktywna wymiana informacji z innymi
działami, współpraca z urzędami. Zaś szeroki wachlarz oczekiwanych kompetencji oceniono podczas sesji assessment center. Assessment center polegało na tym, że kandydaci realizowali
określone zadania, które oceniali rekruterzy.
Do udziału w assessment center wybrano
kilka osób, które pomyślnie przeszły wcześniejsze etapy rekrutacji. Ćwiczenia assessment center pozwoliły ocenić kompetencje
czyli wiedzę o najnowszych systemach logistycznych, możliwych do zastosowania
technologiach, znajomość rynku usług logistycznych, spedycyjnych i
transportowych w Polsce i Europie, bardzo dobra znajomość języka angielskiego,
umiejętność zarządzania projektami, zdolności przywódcze, umiejętność kierowania
zespołem ludzi, odpowiedzialność i sumienność. Ocena moich kompetencji była na tyle wysoka, że to moja kandydatura została
przedstawiona pracodawcy.
czwartek, 24 listopada 2016
Kompetencje kierowcy TIR-a.
Witam
wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing.
Dzisiaj „pogadajmy” o pracy kierowcy TIR-a, kierowcy ciężarówki, która jest
kobietą. Wcale nie było łatwo zrealizować moje marzenia. Zanim zasiadłam za
kierownicą jako samodzielny kierowca upłynęło kilka lat. Od najmłodszych lat
jeździłam z tatą w każde wakacje Kamazem z przyczepą. Tata był zawodowym
kierowcą, on prowadził, a ja rozglądałam się po kabinie. Kiedy ukończyłam 18
lat rozpoczęłam kurs prawa jazdy. Egzamin był dla mnie potwornym stresem. Jako
dziewczyna robiąca kategorię C i E byłam nie lada rzadkością. Chciałam jeździć
od razu, jak najszybciej nie zastanawiając się jakie powinnam mieć kompetencje i doświadczenie. Wysyłałam
CV do różnych firm transportowych, brałam udział w kilku rekrutacjach i nic, nikt nie chciał mnie zatrudnić. Jakie kompetencje miękkie powinnam wykazać podczas
rozmów rekrutacyjnych? Aby pracować
jako kierowca zawodowy należy posiadać wiedzę przekraczającą znajomość
przepisów ruchu drogowego. A do podstawowych kompetencji należą: znajomość języka obcego, umiejętność ostrożnej i uważnej jazdy, czyli
zachowanie zdrowego rozsądku, umiejętność podejmowania decyzji, umiejętność przewidywania
następstw swojego działania oraz następstw zaniechania działania,
odpowiedzialność, punktualność. Wyszukałam kolejne ogłoszenie o rekrutacji
kierowców zawodowych ale tym razem rekrutację przeprowadzała dla swojego
klienta firma outsourcingowa. Moje CV zostało wybrane bo na piśmie
sprawiło dobre wrażenie. Na bezpośrednie
spotkanie z rekrutującym specjalistą przybyłam punktualnie. Starałam się
opanować swój stres, pomyślałam, że zaproszenie na rozmowę jest moim pierwszym
zwycięstwem. Zapytałam o dalsze etapy procesu rekrutacji. Będzie to
kilkugodzinna sesja assessment center wypełniona
ćwiczeniami pozwalającymi na ocenę kompetencji.
Ostatni etap rekrutacji i
zwycięstwo. Przez pierwsze trzy dni jeździł ze mną doświadczony kierowca i
wszystko mi pokazywał. Każdy wyjazd w trasę to nowe ciekawe doświadczenie.
wtorek, 22 listopada 2016
Słodki inżyniewr.
Witam
wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing.
Jestem inżynierem technologiem żywności i żywienia – kobietą bo z nazwy zawodu
to nie wynika. Miejscem pracy
technologa żywności może być zarówno klimatyzowane biuro i wygodny fotel, jak i
sterylne laboratorium czy hala produkcyjna zarówno w mniejszych zakładach, jak
i wielkich wytwórniach. Żaden zakład produkcji żywności nie może
funkcjonować bez głównego technologa. Pierwsza rekrutacja do pierwszej pracy po studiach przebiegła bardzo
szybko i prosto. W dziale HR zakładu
piekarniczo-cukierniczego złożyłam ofertę odbycia stażu. Pracownik HR po przedłożeniu dyplomu
przeprowadził ze mną krótką rozmowę badając moje kompetencje. Już wtedy wiedziałam, że będę szukać czegoś więcej – fabryka czekolady to było moje marzenie. Kilka razy składałam
CV wyczekując na zaproszenie do rekrutacji.
Za którymś razem uzyskałam informacje, że fabryka zleciła rekrutację na stanowisko technologa firmie outsourcingowej. Przystąpiłam do profesjonalnego procesu rekrutacyjnego. Pierwsza rozmowa
kwalifikacyjna dotyczyła moich kwalifikacji i rozległej informacji dotyczącej
oczekiwań pracodawcy. Miała bym być odpowiedzialna za przygotowanie receptur, wszelkiego rodzaju norm jakości oraz instrukcji
produkcyjnych dla określonego produktu. Ale na tym nie koniec.
Opracowane normy i procedury wprowadzać w życie, a następnie nadzorować ich
zastosowanie. Była bym odpowiedzialna za jakość surowców i produktów
na każdym etapie. Praca technologa żywności jest zatem bardzo odpowiedzialna.
Jego błąd lub niedopatrzenie na którymś etapie produkcji może spowodować
poważne konsekwencje, mogące mieć wpływ na zdrowie konsumentów, nie wspominając
o stratach finansowych producenta. Rozległa wiedza i kompetencje zostały ocenione podczas sesji assessment center uzupełnionej o testy psychometryczne. To była bardzo emocjonująca rekrutacja bo ćwiczenia assessment center wymagały szybkich
reakcji i trafnych decyzji.
piątek, 18 listopada 2016
Direct Search.
Direct Search w tłumaczeniu z języka angielskiego,
to poszukiwania bezpośrednie, metoda znajdowania na rynku skutecznych
menedżerów i specjalistów. Direct Search
polega na bezpośrednim i precyzyjnym dotarciu do osób, o których wiemy, że
potencjalnie spełniają założenia, które zdefiniował klient na początku procesu rekrutacji. Direct Search to
sprawdzona metoda rekrutacji
kandydatów na stanowiska menedżerskie i kluczowe stanowiska specjalistów o
unikatowych kompetencjach zawodowych.
Direct Search to metoda opierająca
się na bezpośrednich poszukiwaniach w firmach w całej Polsce. Zwykle stosuję metodę
Direct Search kiedy niezbędne
jest dotarcie do interesujących kandydatów, posiadających na swoim
koncie szereg sukcesów zawodowych, którzy aktualnie pracują i nie planują
zmiany pracodawcy. Zadaniem moim wówczas jest zachęcenie kandydatów do
rozważenia propozycji naszego Klienta i przystąpienia do procesu rekrutacji. Direct Search znacznie poszerza grono cennych kandydatów, o takich,
którzy nie zareagowaliby na klasyczne formy rekrutacji tj. ogłoszenie w Internecie. Metoda direct search stosowana przeze mnie w dotychczas prowadzonych rekrutacjach przyniosła najlepsze
efekty w przypadku poszukiwań kandydata o unikalnych, rzadkich na rynku pracy kompetencjach
w dziedzinie ekspert ds. podatku VAT; poszukiwań kandydata z konkretnej
konkurencyjnej firmy na stanowisko Key Account Manager z doświadczeniem na
rynku HR; podczas poszukiwań
specjalistów IT. Aktualnie realizuję projekt rekrutacyjny na stanowisko asystenta. Wiele osób ma doświadczenie
na tym konkretnym stanowisku. Ja natomiast poszukuję niestandardowej
umiejętności: stanowisko asystenta ze znajomością języka niemieckiego z
doświadczeniem w pracy w kancelarii prawnej. Asystentek na rynku pracy jest
bardzo dużo, ciężko jednak dotrzeć do osoby o tak specyficznych kompetencjach, dlatego metoda Direct Search sprawdzi się w tym
wypadku idealnie.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)