Ten zawód
zdobywa się w dużej mierze dzięki kursom, szkoleniom i doświadczeniu. Co prawda
nauka w samochodówce połączona była z praktyką
w zakładzie lakierniczym, odbywaną pod okiem doświadczonego fachowca. Pozwoliło
mi to nabyć niezbędne umiejętności, po drugie było okazją na zdobycie podstawowej
wiedzy na temat tego zawodu. Mówiąc najprościej lakiernik samochodowy zajmuje
się malowaniem pojazdów. Jego praca polega na przeprowadzaniu remontów i
renowacji powierzchni nadwozi samochodowych. Wiedziałem, że w tym zawodzie
można pracować w dużych fabrykach produkcyjnych ale na to musiałem pracować
kilka lat w warsztacie samochodowym klepiąc uszkodzone samochody. Najwyższym stopniem w hierarchii zawodowej
jest mistrz. Aby nim zostać należało najpierw przejść etap ucznia
pomocnika, potem czeladnika i przez 8 lat praktykować w warsztacie. Mistrz
szkoli młodych pracowników, dlatego musiałem posiadać przeszkolenie
pedagogiczne i potwierdzenie kwalifikacji przed komisją w Izbie Rzemieślniczej.
Byłem gotów na poszukiwania lepszej pracy to znaczy w lepszych warunkach bo jak
wiadomo, praca lakiernika a w moim przypadku lakiernika proszkowego niesie ze
sobą duże ryzyko zawodowe. Obserwowałem więc ogłoszenia dobrych, renomowanych
firm doradztwa personalnego między innymi firmy HRC, która jest oficjalnym
członkiem CFR Consulting Group – szóstej co do wielkości transkontynentalnej
sieci firm doradztwa personalnego. Pomyślałem nawet przez chwilę, że mogę
znaleźć tu ofertę pracy za granicą. HRC ma w ofercie swoich usług wiele działań
i metod wyszukiwania kandydatów dla swoich klientów takich jak: Executive Search, Direct Search, Consulting AC/DC, Outplacement, Recruitment Process Outsourcing, e-Simulator, Testy,
Second Opinion, Prawo Pracy. Pewnego dnia ukazało się interesujące
ogłoszenie o naborze kandydatów na stanowisko lakiernik proszkowy a ponieważ posiadam
takie uprawnienia niezwłocznie złożyłem stosowne dokumenty aplikacyjne.
Wyznaczono mi termin spotkania. Rozmowa kwalifikacyjna, którą przeprowadził doświadczony
i kompetentny konsultant poszła jak z płatka. Zaproponowano mi spotkanie z
pracodawcą co prawda nie za granicą ale w równie dobrym zakładzie w Polsce
produkującym metalowe meble szkolne, sportowe i medyczne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz