wtorek, 19 stycznia 2016

Uwierzyć w siebie.



Nie uwierzycie, ale żeby uwierzyć w siebie i swoje możliwości trzeba było kilku lat po skończeniu studiów – zarządzanie i marketing. Owszem miałam pracę ale jakoś zawsze w cieniu innych upływało moje życie zawodowe. Pewnego dnia przeglądając internet znalazłam testy, które dla zabicia czasu postanowiłam wypełnić. Był tam test sprawdzający jaki zawód byłby dla mnie najlepszy czyli kompetencje zawodowe. Dowiedziałam się jaką posiadam osobowość, że jestem typem realistycznym i społecznym. Kolejny test wskazał, że jestem raczej typem lidera i jestem przedsiębiorcza, że posiadam umiejętności interpersonalne, że potrafię sobie radzić ze stresem. Podsumowując wyniki testów zadałam sobie pytanie – gdzie i jako kto chciałabym pracować, a ponad wszystko jaki jest mój poziom motywacji?. Reasumując doszłam do wniosku, że mój poziom motywacji do działania jest wystarczająco wysoki a trudności w osiągnięciu sukcesu i celów są wynikiem zniechęcenia i utraty wiary w siebie. Uważnie i wielokrotnie przeglądałam wyniki testów i postanowiłam udowodnić sobie, że dam radę. Właśnie jedna z renomowanych firm doradztwa personalnego ogłosiła, że rozpoczyna Recruitment Process Outsourcing dla dużej drukarni na stanowisko specjalista ds. marketingu. Wysłałam dokumenty aplikacyjne pod wskazany adres e-mail a następnie zapoznałam się z profilem firmy rekrutacyjnej. Zakres świadczonych usług jest dość szeroki a mianowicie : Executive Search, Direct Search, Consulting AC/DC, e-Simulator, Testy, Outplacement, Second Opnion, Prawo Pracy i wspomniany Recruitment Process Outsourcing. Spodziewałam się więc , że proces rekrutacyjny będzie długi i zapewne trudny ale wiara w siebie, której nabrałam nie pozwoliła mi się wycofać. Wyrażenie własnego zdania, przedstawienie swoich emocji i postaw przyniosło sukces w postaci satysfakcjonującej mnie pracy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz