Pracuję w dużym zakładzie produkcyjnym w dziale HR gdzie między innymi
zajmuję się rekrutacją nowych pracowników. Na każde ogłoszenie o pracy pojawiające się w gazecie czy też
na portalach rekrutacyjnych przychodzą setki zgłoszeń. Niestety, po wstępnej
selekcji okazuje się, że większość kandydatów
nie spełnia podstawowych potrzeb naszej firmy.. Zostaje kilkunastu kandydatów, których zapraszam na
rozmowę kwalifikacyjną. Po tym etapie selekcji wyłania się dwie, trzy osoby i
wśród nich wybieram zwycięzcę rekrutacji. Zostaje zatrudniony. Sukces? Nie
zawsze. Często okazuje się, że mimo uważnej selekcji i rozważnego wyboru kandydata po uprzednio przeprowadzonej ocenie kompetencji jedna i druga strona
są niezadowolone z efektów. Pracodawca rezygnuje z pracownika albo też
pracownik dziękuje za pracę i rekrutacja zaczyna się od nowa…Bardzo powszechne
staje się wynajęcie profesjonalnych agencji specjalizujących się w rekrutacji
pracowników. Podczas sesji Assessment Center / Development Center ocenie podlegają kompetencje, czyli wiedza, umiejętności oraz postawy, niezbędne do
pełnienia określonej roli zawodowej. W mojej firmie decydowano się samodzielnie
znaleźć odpowiedniego kandydata, gdyż samodzielna rekrutacja pracowników ma swoje plusy. Najważniejszym z nich
jest fakt, że nikt tak dobrze nie zna potrzeb naszej firmy, jak my sami.
Teoretycznie dzięki temu znakomicie wiemy, jakiego typu osobę chcielibyśmy
zatrudnić. Jednak w praktyce okazało się, że coraz częściej potrzebne są prawidłowo przeprowadzone testy psychometryczne, ocena psychologiczna mające wpływ na profesjonalną ocenę kompetencji a tym samym wybór
najlepszego kandydata. Tym
razem stanęłam przed wyborem pomiędzy dwoma kandydatami, którzy charakteryzowali się takim samym doświadczeniem
zawodowym i wydawali się mieć podobne umiejętności. Skorzystałam z usługi Second Opinion świadczoną przez Grupę
HRC przygotowaną specjalnie na potrzebę Klientów, którzy sami przeprowadzili proces rekrutacji,
a na końcowym jego etapie stanęli przed wyborem najlepszego kandydata.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz