Witam wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing.
Wspominam dzisiaj początek roku 2014. Przyszła
perspektywa finansowa 2014-2020 zbliżała się wielkimi krokami. Choć nie wiadomo
było jeszcze, ile środków Polska otrzyma na realizację polityki spójności na
następne lata, już od dłuższego czasu
trwało intensywne planowanie, na co konkretnie będą wydatkowane pieniądze z
funduszy europejskich. Specjalista
do spraw funduszy unijnych jest osobą niemal niezbędną, jak się okazuje, w
każdej dużej firmie planującej wysokonakładowe inwestycje, finansowane z
dotacji unijnych. Z racji ogromnej konkurencji w ubieganiu się o dotacje UE,
decyzja podejmowana jest w oparciu o wniosek, który rozpatrywany jest zarówno
pod kątem poprawności formalnej jak i merytorycznej atrakcyjności. Specjalista, wykwalifikowany i
doświadczony w tym zakresie, a także dogłębnie zaznajomiony z obecnym prawem
dotyczącym przeznaczania dotacji z UE, jest więc osobą, której wsparcie może
przesądzić o przyznaniu wniosku właśnie naszej firmie. Takie stanowisko zapewne
spowodowało, że któregoś dnia otrzymałam telefon z firmy HRC z propozycją rozmowy - head hunting – pomyślałam. Konsultant
dedykowany do projektu direct search
posiadał rozległą wiedzę branżową, dzięki której miał przekonanie, że zawodu
nie da się nauczyć w teorii, a jedynie zdobywając doświadczenie w pracy na
stanowisku pozyskiwanie funduszy rozwojowych, w tym funduszy unijnych. Dalsze
działania w zakresie metody direct search to profesjonalnie prowadzona rozmowa kwalifikacyjna face to face,
podczas której head hunter
przekonywał mnie, że wprowadzenie nowej kompetencji do zarządu spółki, którą ja posiadam zapewnić może szybszy i
zrównoważony rozwój firmy. Od teraz dla mnie head hunting oznacza tylko jedno – nową szansę do wykorzystania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz