wtorek, 30 sierpnia 2016

Specjalista w branży nieruchomości.



Witam wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing. Jakiś czas temu przeczytałam w prasie, że wzrasta zapotrzebowanie na specjalistów rynku nieruchomości. Klienci agencji nieruchomości oczekują nie tylko pośrednictwa w zakresie kupna/sprzedaży, ale również, i to w coraz większym  stopniu doradztwa dotyczącego m.in. ceny, lokalizacji czy rodzaju budownictwa. Stąd obserwuje się coraz większe zapotrzebowanie na doradców ds. nieruchomości. Do ich zadań należy doradztwo w zakresie sprzedaży lub zakupu, jak również pomoc przy wszelkich sprawach związanych z formalnymi aspektami. Będąc jeszcze studentką usilnie poszukiwałam pracy w tej branży. Bardzo sobie cenię status społeczny, jaki kojarzony jest z zawodem specjalisty -  doradcy ds. nieruchomości i czerpie satysfakcję z wykonywania tak odpowiedzialnej pracy. Nie bez powodu grono pośredników uznawane jest za jedno z najbardziej elitarnych, kuszących tak zarobkami, jak i renomą. Odpowiednie wykształcenie to dopiero połowa drogi. Następnie musiałam zrealizować praktyki zawodowe. Dopiero po uzyskaniu licencji i wpisu do Centralnego Rejestru Pośredników w Obrocie Nieruchomościami mogłam rozpocząć poszukiwanie zatrudnienia. Przeglądałam pojawiające się oferty pracy, odwiedzałam giełdy pracy z nadzieją na tę jedną interesującą mnie atrakcyjną ofertę pracy. Znalazłam ogłoszenie agencji doradztwa personalnego, która dla swojego klienta poszukiwała specjalisty ds. nieruchomości  a brzmiało mniej więcej: jeśli masz cechy, których nie można po prostu wpisać do życiorysu. Daj się poznać! Firma rekrutacyjna okazała się być liderem na rynku rekrutacyjnym i z powodzeniem prowadzi projekty typu direct search, head hunting poszukując personelu na stanowiska najwyższego szczebla, zarząd, top management, stanowiska dyrektorskie, executive level. Po kilku rozmowach kwalifikacyjnych przedstawiono mnie pracodawcy, który zaproponował mi pracę w młodym, dynamicznym zespole składającym się zarówno z wysokiej klasy specjalistów, jak i osób początkujących.

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Rzadko spotykany zawód - Piecowy.



Witam wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing. Przez wiele lat mojego życia nie wiedziałem, że posiadam rzadko spotykany w ostatnich latach zawód mianowicie piecowy – specjalista wypieków metodą tradycyjną w piecach opalanych drewnem. Moją umiejętność zaprezentowałem podczas wydarzenia w skansenie wsi polskiej a wzięła się ona z przekazywanej wiedzy z pokolenia na pokolenie w mojej rodzinie, w której od pokoleń wypiekano chleb dla własnych potrzeb. Babcia często prosiła mnie o pomoc przy wypieku chleba a tym samym sprytnie przekazywała mi tajniki swojej wiedzy. W naszym domu znajdowała się duża kuchnia, w której integralną częścią był piec chlebowy. Przygotowanie ciasta i sam wypiek wymagały wiele trudu i wysiłku. Sprzętem, którym posługiwała się  Babcia przy pieczeniu chleba były: drewniana dzieżka, drewniany pociask i łopata oraz wiklinowe koszyki. Z każdego poprzedniego pieczenia zostawiała w dzieżce kawałek ciasta zwanego zakwasem, który dawał podstawę następnego wypieku. Cały proces zarabiania i rośnięcia ciasta mogłem recytować w środku nocy. Uzyskanie odpowiedniej temperatury w piecu też było dużą sztuką a  sprawdzano ją za pomocą mąki. wrzucona na dno pieca garstka mąki ulegała szybkiemu spaleniu. W wyniku udanej prezentacji moich umiejętności w niedługim czasie otrzymałem telefon z agencji doradztwa personalnego z propozycją wzięcia udziału w rekrutacji dla klienta prowadzącego gospodarstwo agroturystyczne. Oferta pracy skierowana z agencji, która w swoich usługach ma direct search, head huhting,   poszukiwania personelu na stanowiska najwyższego szczebla: zarząd, top management, stanowiska dyrektorskie, najwyższe funkcje menedżerskie - executive level była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Jednocześnie oferta pracy pojawiła się w najodpowiedniejszym momencie, ponieważ w moim zakładzie przeprowadzano restrukturyzację zatrudnienia w związku z czym już parokrotnie odwiedzałem giełdy pracy poszukując nowego zatrudnienia.  

piątek, 26 sierpnia 2016

Projekt UE.



Witam wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing. Kilka lat temu skończyłam Technikum Gastronomiczne w zawodzie cukiernik. Zaraz po ukończeniu szkoły odbyłam roczny staż w jednej z lokalnych piekarni i na tym moja praca w zawodzie cukiernika się zakończyła. Zostałam zwolniona w wyniku przeprowadzonego w zakładzie procesu restrukturyzacji zatrudnienia. Następne lata to prace dorywcze i rejestracja w urzędzie pracy jako bezrobotna poszukująca pracy. Bałam się, że zostanę wkrótce osobą przed trzydziestką – trwale bezrobotną. Kolejna wizyta w PUP. Rutynowe przeglądanie ofert pracy, informacji o miejscach czasem organizowanych giełd pracy. Znowu nie znalazłam nic ciekawego. Przy wyjściu spotkałam Panią Anie, pracownicę UP, która zwróciła moją uwagę na plakat wiszący w holu. Informował on o projekcie realizowanym przez Grupę HRC pod nazwą „Nowy zawód dekoratorka wyrobów cukierniczych”. Projekt zapewniał uczestnikom szkolenia, kursy, staże zawodowe i spotkania branżowe z Pracodawcami a następnie pomoc w znalezieniu zatrudnienia uczestników w firmach z branży cukierniczej. Nowy zawód, nowe wyzwania, nowe możliwości – koniecznie musiałam skorzystać z danej mi szansy. Po powrocie do domu natychmiast otworzyłam stronę organizatora i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że jest to agencja doradztwa personalnego zajmująca się rekrutacją pracowników na najwyższe szczeble, top management, zarząd, stanowiska dyrektorskie, executive level. Konsultanci dedykowani do projektów rekrutacyjnych direct search i head hunting to specjaliści z różnych branż a firma jest uznanym, rzetelnym i profesjonalnym realizatorem projektów unijnych. Udział w projekcie dał mi szansę na rozwój zawodowy, zdobycie nowego zawodu w branży cukierniczej a tym samym  umożliwił  ponowne trwałe wejście na rynek pracy.

wtorek, 23 sierpnia 2016

Specjalista zarządzania ludźmi.



Patrząc z boku, wydawałoby się, że firma w której pracuję powinna funkcjonować bardzo dobrze. Mamy bardzo dobry produkt, ciekawą identyfikację wizualną, stronę internetową - wszystko w wysokiej jakości. Kiedy jednak przejdę przez jej drzwi, odczuwam pewien dyskomfort. Zdemotywowani pracownicy, nie najlepsza atmosfera i niepokojąca sytuacja  odchodzących z pracy utalentowanych ludzi. Zadałam zarządowi pytanie – dlaczego tak się dzieje? Nasz szef jest wizjonerem, jest maksymalnie zaangażowany w realizację celów firmy, ale nie potrafi kierować ludźmi – padła jedna z odpowiedzi. Zarządzanie ludźmi, ich potencjałem i umiejętne prowadzenie zespołu, to podstawowy element, o który należy zadbać, jeśli nasza firma chce odnosić sukcesy. Top management naszej firmy należy więc jak najszybciej uzupełnić o specjalistę, menedżera zarządzania zasobami ludzkimi. Zaproponowałam szefowi zlecenie rekrutacji agencji outsourcingowej, która realizując projekty rekrutacyjne typu head hund używa metody direct search, polegającej na bezpośrednich poszukiwaniach kandydata na stanowiska najwyższego szczebla np: zarząd, top management, stanowiska dyrektorskie. Direct Search umożliwia pozyskanie aktualnie zatrudnionych, wybitnych specjalistów z top managementu, którzy w najlepszym stopniu sprawdzą się w organizacji a o to właśnie chodzi. Proces rekrutacyjny ruszył a my z niecierpliwością oczekiwaliśmy rezultatu. Okazało się, że poszukiwania specjalisty pełniącego najwyższą funkcje menedżerską – executive level trwały dwa miesiące. W tym czasie w naszej firmie przy wsparciu agencji w obszarze restrukturyzacji zatrudnienia przeprowadzono kilka zmian. Część stanowisk, które funkcjonowały na przestarzałym, wyeksploatowanym sprzęcie zlikwidowano ale w to miejsce uruchomiono nowoczesne urządzenia do obsługi których trzeba było zatrudnić nowych , wyszkolonych pracowników. Powstały więc ciekawe oferty pracy a specjalistów na różne stanowiska agencja poszukiwała podczas giełd pracy.

piątek, 19 sierpnia 2016

Head Hunting ze wskazaniem.



Witam wszystkich odwiedzających bloga Outsourcing. Grupa HRC to wysokiej klasy specjaliści posiadający szeroką wiedzę z zakresu head hantingu, Direct Search dla których rekrutacja nie ma żadnych tajemnic. Head hunting ze wskazaniem, tak nazwałam roboczo jeden z przeprowadzanych projektów. Otrzymałam mejla mniej więcej takiej treści: Jestem przedstawicielem międzynarodowej firmy produkcyjnej posiadającej zakład w Polsce. Stanęliśmy przed wyzwaniem rekrutacji na stanowisko dyrektorskie do zakładu znajdującego się w Australii. Chciałbym zatrudnić konkretną osobę, którą znam i cenię za jej doświadczenie zawodowe. Firma ze względu na konkurencję na rynku nie może pozwolić sobie na rekrutację jawną. Z ochotą podjęłam to wyzwanie bo head hunting to moja pasja. Realizowałam projekty używając metody direct search, polegającej na bezpośrednim poszukiwaniu personelu na stanowiska najwyższego szczebla: zarząd, top management, stanowiska dyrektorskie, executive level. Trudność tej rekrutacji polegała na kilku aspektach. Po pierwsze wskazany kandydat oprócz wiedzy typowo sprzedażowej, musiał posiadać również dużą wiedzę produktową. Po drugie musiał być gotowy na wyjazd do Australii. Rozmowy ze wskazanym kandydatem nie przyniosły rezultatu. Dotarcie do kandydatów z doświadczeniem wymaganym przez klienta rozpoczęłam od sformułowania atrakcyjnej oferty pracy. Nadal prowadząc działania rekrutacji ukrytej monitorowałam giełdy pracy jak również firmy przeprowadzające restrukturyzację zatrudnienia. Z racji posiadanego doświadczenia w head huntingu szybko udało mi się wytypować trzech odpowiednich kandydatów gotowych na wyjazd. Z pośród zaprezentowanych osób zgodnych z poszukiwanym profilem Klient wybrał jednego kandydata do dalszego etapu. W rezultacie wytypowany przez HRC kandydat został zatrudniony na stanowisko dyrektorskie w firmie produkcyjnej mieszczącej się aż w Australii.