Pochodzę z
małego, pięćdziesięciotysięcznego miasta położonego w centrum Polski. 5 lat
temu skończyłam studia na UW kierunek polonistyka. Wybierając specjalizację byłam
przekonana, że moje życie zawodowe powinno być związane z moim rodzinnym
miastem i pracą na rzecz społeczności lokalnej. Oczywistym było wówczas, że
powinna to być praca nauczyciela języka polskiego. Po kilku latach spokojnej,
monotonnej pracy zaczęłam poszukiwać czegoś więcej. Podczas pracy z młodzieżą
przekonałam się ,że z łatwością przychodzi mi prezentacja na scenie, forum
publicznym, prowadzenie eventów. Opublikowałam swoje CV na jednym z portali społecznościowych. Upłynęło sporo
czasu, straciłam już nadzieję na
zmiany zawodowe w moim życiu. Jak to często bywa, w najmniej spodziewanym
momencie otrzymałam zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną od firmy HRC. Do
spotkania z konsultantem pozostało mi kilka dni. Przygotowywałam się do rozmowy
bardzo intensywnie szukając wszelkich informacji o Recruitment Process Outsourcing chcąc wypaść jak najlepiej. Firma
ma w ofercie swoich usług Executive Search i Direct Search metody
polegające na bezpośrednich poszukiwaniach personelu na stanowiska najwyższego
szczebla. Nadszedł dzień rozmowy.
Zjawiłam się punktualnie o wyznaczonej godzinie, stosownie ubrana, bo to bardzo
ważne przy pierwszym kontakcie z potencjalnym pracodawcą jak i rekruterem.
Zostałam poproszona do gabinetu urządzonego bardzo nowocześnie, powiedziała bym
po europejsku. Kompetentny konsultant w kilku słowach zaprezentował oczekiwania
klienta: kobieta w wieku 18-30 lat widząca siebie jako przyszła gwiazda TV, umiejąca
rozmawiać i zainteresować swoją osobą innych, inteligentna, ambitna, kreatywna,
łatwo nawiązująca kontakty. Po kilku sekundach dopiero do mnie dotarło o jakie
stanowisko będę walczyć? Consulting
w procesie rekrutacji AC/DC trwał kilka tygodni. Narzędzia wykorzystywane podczas AC/DC to: zaprojektowane ćwiczenia
indywidualne i grupowe dobrane odpowiednio do profilu zawodowego badanych osób, testy psychometryczne przeprowadzone
przez wykwalifikowanych Psychologów i ustrukturyzowane wywiady przeprowadzone
przez doświadczonych Konsultantów. Poddana też zostałam innowacyjnej metodzie
oceny kandydatów e-Simulator a
polegała na wirtualnym odwzorowaniu realnych sytuacji z życia zawodowego
prezenterki telewizji internetowej.
Ja też skończyłam polonistykę. I nie uważam, że to są takie straszne studia, po których nic nie można robić. Ja wylądowałam w marketingu jako copywriter. W sumie to dość naturalne po tym kierunku studiów. Później wybierałam szkolenia otwarte, żeby dalej się rozwijać w tę stronę i obecnie jestem menadżerem całego działu.
OdpowiedzUsuń